Oracle Lighting

JL, JT i JK — czym różnią się zestawy do trzech generacji Jeepa

Trzy auta, trzy zestawy i trzy różne rzeczy, o których trzeba pamiętać.

Wrangler JL 2018–2026

Zestaw to para lamp plus dwa moduły amber/white w numerze 5915-JL-023. W sekcji cofania pracuje dwanaście diod dużej mocy, obrys świetlny biegnie dookoła całej obudowy.

Do kompletu producent dokłada dwa samoprzylepne odblaski na błotniki oraz rezystory do wersji z oświetleniem halogenowym. Lampy działają z obiema wersjami fabrycznej instalacji — podstawową i LED.

Gladiator JT 2020–2026

Zestaw analogiczny, z modułami 5915-JT-023, ale w sekcji cofania pracuje dziesięć diod zamiast dwunastu. Czujnik martwego pola zostaje — fabryczny moduł przenosi się ze starej obudowy do nowej.

Gladiator jako jedyny ma dwa produkty, których nie ma reszta: panel świetlny Racetrack na klapę, budujący ciągłą linię światła między lampami, oraz dodatkowe pody cofania wchodzące w gniazdo czujnika martwego pola.

Wrangler JK 2007–2017

Moduły mają numer 5915-JK-023, a sekcja cofania ma dwanaście diod. Konstrukcja jest wpuszczana, z podwójną dyfuzją — światło hamowania i pozycyjne świecą równomiernie, bez jasnych punktów.

Różnica, o której trzeba pamiętać przy JK: potrzebna bywa jeszcze wiązka adaptera. Fabryczna instalacja w wersji amerykańskiej nie ma osobnego przewodu dla bursztynowego kierunkowskazu, więc dokłada go adapter ORACLE 6116-504.

Co mają wspólnego

Wszystkie trzy zestawy montuje się plug and play, na fabrycznych mocowaniach i oryginalnych złączach. Wszystkie mają szczelność IP67 i warianty klosza: standardowy czerwony albo przyciemniany.

Gwarancja też jest taka sama: dwa lata na lampy, rok na moduły amber/white.