Czerwony czy bursztynowy — lampa tylna z USA w Europie
Jedna różnica w konstrukcji lampy, z której bierze się cała kategoria produktów.
Dwie szkoły tylnej lampy
Auto sprzedawane w Stanach Zjednoczonych ma z tyłu lampę, w której kierunkowskaz świeci na czerwono — i jest to ta sama sekcja, która zapala się przy hamowaniu. Różnicę między „hamuję" a „skręcam" robi sposób świecenia, nie kolor.
W aucie w specyfikacji europejskiej tylny kierunkowskaz jest bursztynowy i ma własną, wydzieloną sekcję lampy. To dwa osobne światła, nie jedno w dwóch rolach.
Co z tego wynika dla lamp Oracle
Oracle Lighting konstruuje swoje lampy pod rynek amerykański. Lampa wyjęta z pudełka ma więc czerwoną sekcję kierunkowskazu — zgodnie z tym, jak wygląda auto, pod które była projektowana.
Dlatego w komplecie do europejskich aut idzie dodatkowy element: moduł Dual-Function Amber/White Reverse. Wchodzi w miejsce przygotowane w obudowie lampy i łączy dwie funkcje — białe światło cofania i bursztynowy kierunkowskaz. Oracle nazywa ten efekt switch-back: biało przy cofaniu, bursztynowo przy skręcie.
Trzy numery, trzy auta
Moduł nie jest uniwersalny. Do Wranglera JL pasuje 5915-JL-023, do Gladiatora JT — 5915-JT-023, do Wranglera JK — 5915-JK-023. Każdy dokłada dziesięć diod dużej mocy do sekcji cofania.
Montaż jest prosty: moduł siada na istniejącym osprzęcie, podłączenie idzie do fabrycznej wtyczki, dochodzi jeden pin.
JK ma dodatkowy problem
W Wranglerze JK sam moduł nie wystarcza. Sygnał bursztynowego kierunkowskazu musi mieć gdzie dojść, a fabryczna instalacja w wersji amerykańskiej nie ma dla niego osobnego przewodu.
Rozwiązaniem jest adapter wiązki ORACLE 6116-504: wpina się w oryginalne okablowanie tylnych lamp i dokłada żółty przewód obsługujący bursztynową sekcję. Bez przeróbek fabrycznej wiązki, wtyk w wtyk.
